Beznadziejny przypadek pewnego gięciaka

Uwielbiam pracę z meblami, którym niewielu daje jakiekolwiek szanse na odzyskanie choć odrobiny dawnego blasku. Bardzo zły stan, niezbędne do wykonania nietypowe zabiegi, szczególnie te, których podejmuję się po raz pierwszy to coś, co rozbudza moją ciekawość, kreatywność, zapał do pracy i nauki. Myśl o odnowieniu bohatera tego posta wpadła mi do głowy, gdy siedziałem […]

Lustro w jesionowej ramie

Ten wpis to dowód na to, że czasami, gdy próbujemy zrobić zbyt dużo, nie osiągamy zamierzonych rezultatów, a mniej znaczy więcej. Piękne, niebywale ciężkie lustro w ramie z litego jesionu dostałem dwa lata temu od sąsiada, który nie miał co z nim zrobić. Ja też nie miałem, więc oparłem je o ścianę w warsztacie, w […]

Krzesło stolarskie typ 200-102

Krzesło stolarskie, które przedstawię Wam w tym wpisie, zaprojektowała Maria Chomentowska. Przyznam, że polowałem na ten wzór od kilku lat. W końcu to mebel, który w połowie lat sześćdziesiątych zagrał w moim ulubionym serialu pt. „Wojna Domowa”! Oczywiście mogłem go nabyć w każdej chwili, jednak biorąc pod uwagę dość wysokie ceny, które osiągają dobrze zachowane egzemplarze […]

Czarka na sól prababci Cecylii

Orzechowa czarka na sól, którą zobaczycie w tym poście to jedyna pamiątka po mojej prababci Cecylii. Do niedawna myślałem, że była w jej kuchni od zawsze. Kilka dni temu dowiedziałem się jednak, że tuż po wojnie, gdy babcia osiedliła się w opuszczonym przez Niemców gospodarstwie, czarka i inne zapakowane w skrzynię rzeczy zupełnie niespodziewanie wykopane […]

Na ratunek drewnianej szkatułce

Mały obiekt wcale nie oznacza małej ilości pracy. Wiem to nie od dziś, a szkatułka na przybory do golenia, którą przedstawię Wam w tym wpisie, jest tego doskonałym potwierdzeniem. Kupiłem ją dwa lata temu za osiemdziesiąt złotych. Wykończona orzechową okleiną niepozorna na ogół skrzyneczka z lusterkiem poddana została – wszystko na to wskazuje – renowacji, […]

Czesław Knothe. Krzesło prawie jak nowe

Tekst i zdjęcia: Paweł Machomet Bardzo dawno nie było wpisu poświęconego meblom z okresu PRL. Bohatera najnowszego posta mam w swojej kolekcji już od pięciu lat. Patrząc na niego, zawsze mówiłem, że zajmę się jego odnowieniem kiedy indziej, bo to żadna robota – przeszlifować, polakierować i zmienić obicie. Zadanie na jeden dzień. Niespełna dwa tygodnie […]

Biurko do renowacji

Za każdym razem, gdy podejmuję pracę, której efekty mają być takie, jak przedstawione w zakończeniu tego posta zastanawiam się, czy moje działania to renowacja – w końcu w rezultacie zniszczony mebel nienadający się do użytku znów może stać się funkcjonalny – czy może jedynie naprawa, bo przecież chwiejące się nogi stają się stabilne, ubytki w […]

Odświeżyłem starą szafę

Przygotowywałem się na potężną i trwającą w nieskończoność renowację pokaźnych gabarytów mebla, a okazało się, że czeka mnie jedynie odświeżenie bohaterki tego wpisu. Mowa o starej trzydrzwiowej szafie, którą przywiozłem do domu pod koniec marca. O ile o krzesłach, stoliczkach czy nawet fotelach znajdowanych i kupowanych  okazyjnie powiedzieć mogę, że zbieram je i każdy nowy […]

Odnowiłem drzwi

Słyszeliście, że dawniej w niektórych wiejskich domach wstawiano niskie – w porównaniu ze standardowymi – drzwi i montowano nad nimi kapliczki lub figury Matki Boskiej? Podobno robiono tak na wypadek, gdyby pod strzechę zawitał niewierny, który z uwagi na niewysokie przejście musiał pochylić się przed strzegącą budynku postacią, aby nie oberwać w głowę. Sprytne, prawda? […]

Odnowiłem okna. Część druga

W drugiej części wpisu o renowacji starych okien pokażę Wam proces dorabiania nowej ramy do jednego z nich oraz zdradzę prosty sposób, dzięki któremu udało mi się wyczyścić zabytkowe okucia pokryte grubą warstwą farby olejnej. Zobaczycie też kilka zdjęć przedstawiających efekty mojej pracy zrobionych w ostatnich ciepłych dniach listopada. Zostawiam je dla Was na końcu. […]